Patryk SondejFizjoterapia667 970 247
Metoda

Suche igłowanie

Precyzyjne nakłucie cienką igłą mięśniowo-powięziowego punktu spustowego - technika, którą dobieram po badaniu, a nie stosuję rutynowo.

Praca manualna w okolicy obręczy barkowej u pacjentki leżącej na leżance

Suche igłowanie to technika, w której terapeuta wprowadza przez skórę cienką, jednorazową igłę w napięte pasmo mięśnia - w tak zwany punkt spustowy. Określenie „suche” bierze się stąd, że igła nie podaje żadnej substancji. Działa sam bodziec mechaniczny. Nakłucie punktu spustowego wywołuje niekiedy krótki, mimowolny skurcz mięśnia, po którym pasmo zwykle się rozluźnia.

Metoda bywa mylona z akupunkturą, bo igły wyglądają podobnie. Na tym jednak podobieństwo się kończy. Akupunktura wywodzi się z tradycyjnej medycyny chińskiej i posługuje się siatką punktów na meridianach, natomiast suche igłowanie opiera się na anatomii i fizjologii tkanki. Miejsce wkłucia wyznacza budowa mięśnia i to, co wyczuwam palpacyjnie podczas badania, a nie mapa energetyczna ciała.

Po tę technikę sięgam najczęściej przy dolegliwościach o charakterze mięśniowo-powięziowym, napiętym karku i obręczy barkowej, bólach głowy pochodzenia szyjnego, przeciążeniach odcinka lędźwiowego i pośladka, okolicy łokcia, biodra czy łydki. Bywa przydatna wtedy, gdy ból promieniuje w miejsce oddalone od swojego źródła albo gdy ograniczenie ruchomości utrzymuje się mimo ćwiczeń i terapii manualnej. Igłowanie traktuję jako jeden z elementów planu terapii, a nie osobną metodę. Zwykle łączę je z pracą manualną i ćwiczeniami.

Zadzwoń: 667 970 247